Posty

Ciąg dalszy antagonistycznego dualizmu dobra i zła.

Obraz
Czy istnieje przyjaźń owcy z wilkiem? Nie z klasycznego punktu widzenia, bo w klasycznym ujęciu owcę zjada wilk, dlatego jest ofiara i predator vel drapieżnik. Tak samo jest w życiu na planie fizycznym, bo w nim dzielimy się na dobrych i złych, to znaczy mamy dobre lub złe wcielenie, jeśli przeważnie idziemy przez ziemskie życie wyrażając dobro lub zło. Dziś duch gnozy vel wiedzy objawił mi nowe znaczenie wyrażenia „wilk w owczej skórze”, bo zwykła definicja tych słów jest taka, że oznacza ona kogoś złego, kto udaje kogoś dobrego, a zatem oznacza kogoś obłudnego. Mowa jest o kimś, kto na przykład udaje przyjaciela, a jest wrogiem. Co natomiast duch gnozy ukazał mi przed momentem? Nie owcę, w której skrywa się wilk, ale wilka, który ma owczą skórę na ciele. Cóż to oznacza? Oznacza to kogoś złego, kto nie udaje dobrego, mając złe zamiary, ale czyni i mówi dobro, kto powstrzymuje się od czynienia i wypowiadania zła. A zatem „wilk w owczej skórze” to nie owca z wilkiem w środku, ale wilk z...

Kim naprawdę jestem?

Obraz
Czerwień to umowny kolor ognia, który symbolizuje życie, duchowość, przebudzenie i oświecenie, dlatego oznacza również prawdę, a więc jest to dobry kolor. Są i dziś na świecie tacy, którzy udzielają tak zwanego „chrztu ogniem” (Mt 3, 11), a jest to chrzest wtajemniczenia, gdyż sądzę, że polega na otwarciu duszy na postrzeganie planu astralnego i mentalnego, bo kto narodzi się z Boga (J 1, 13), to znaczy ognia (Hbr 12, 29), ten może wejść do Królestwa Bożego (J 3, 1-7). Można zatem powiedzieć, że czerwień oznacza ogień, który symbolizuje ciepło, życie i dobro, choć sprawia nam ból, gdy się do niego zbliżymy za bardzo, bo nasze biologiczne ciało składa się głównie z wody, która gryzie się z ogniem. Organizm dorosłego osobnika ludzkiego to na ogół 70% wody, którą oznacza kolor niebieski. Woda naturalnie jest zimna i choć jest przeźroczysta, to jednak niesie ciemność, a ogień naturalnie jest ciepły i emituje światło. Taki z tego wniosek, że kolor niebieski to negatywny kolor, który oznacza...

Antagonistyczny dualizm dobra i zła.

Obraz
Czy żyjemy w dychotomii, bo chodzi o dualizm dobra i zła (Łk 6, 43.45), gdzie panuje antagonizm, a zwaśnione strony się dopełniają? Mówi się, że drzewo poznania dobra i zła to jedno drzewo, ale nie chodzi o jedno drzewo, ale o dwa drzewa, które są zrośnięte, co należy rozumieć w ten sposób, że oba razem stanowią całość, gdzie pierwsze oznacza dobro, a drugie zło. Jest zatem drzewo dobra, które można nazwać drzewem życia, oraz jest drzewo zła, które można nazwać drzewem śmierci. Oba te drzewa stanowią jeden byt, co można sobie wyobrazić na przykładzie polskiej monety, która leży na stole, gdzie reszka, która leży na wierzchu, to dobre drzewo, a orzeł, który jest schowany, to złe drzewo. Innym przykładem jest odbicie w lustrze, gdy stajemy przed nim, a następnie unosimy prawą rękę w górę, to widzimy wówczas, że nasze odbicie ma uniesioną lewą rękę w górę. Taka jest właśnie relacja między dobrym i złym drzewem, bo ukazuje ona kontrast dobra ze złem. I tak na przykład do drzewa życia odnos...

Kościół chrześcijański w obliczu prawdy; świat islamski w Europie.

Obraz
Uważam, że Kościół rzymskokatolicki, choć ma złą, inkwizycyjną przeszłość, przetrwa niejedną burzę, podczas której będzie musiał przyjąć prawdę o ciele eterycznym i astralnym, o aurze, ćakrach, karmie i reinkarnacji, ale będzie to właśnie ten Kościół, który pozostanie jako jedyny Kościół chrześcijański do końca czasu, bo Pan zajmuje się tym Kościołem, to znaczy Kościołem rzymskokatolickim, by wyprowadzić go na prostą (Mt 9, 10-13; Mt 16, 18), bo wkroczyliśmy w świat prawdy, gdy w 1859 roku została zlikwidowana inkwizycja przez papieża Piusa IX, dlatego napisałem pewnego razu, że początek XX wieku jest wstępem do prawdziwej epoki oświecenia, bo właśnie w nim gnostycy i okultyści odważyli się dzielić prawdą z innymi osobami. “I am glad that I have been born in such a generation when it is permitted to disclose the wisdom of truth.” — Baal HaSulam aka Yehuda Ashlag (1885–1954) „Cieszę się, że urodziłem się w takim pokoleniu, w którym wolno ujawniać mądrość prawdy.” — Baal HaSulam vel ...

Imperium Lachów i prawdziwa epoka oświecenia.

Obraz
Są osoby, które lekceważą tych, którzy trudnią się nauką duchową, którzy posiadają tytuł profesora. Tak było w pierwszej połowie XX wieku, bo właśnie wtedy rzetelne osoby duchowne postanowiły dzielić się swoją duchową wiedzą z innymi osobami, które nie miały wglądu w wyższe światy, dlatego te osoby nie znały prawd i praw ukrytych, które rządzą w kreacji. Był to czas piętrzącego się poglądu, który głosi, że istnieje tylko to, co zbadało „szkiełko i oko” naukowca, dlatego faktyczne osoby duchowne, które były ekstrasensorykami, miały duży problem z przekazywaniem swojej wiedzy duchowej, bo były uważane za szarlatanów. Pogląd ten, że istnieje tylko materia fizyczna, jest obecny również w XXI wieku, który jest wyznawany głównie przez tak zwanych „ateistów”, choć definicja ateisty ulega zmianie ostatnimi czasy, bo przybywa ateistów, którzy co prawda nie wierzą w Boga, ale dają wiarę duszy, karmie i reinkarnacji, dlatego przyjmują do wiadomości, że jest życie przed życiem i życie po ...

Parę słów o duszy.

Obraz
Dużo się pisze i mówi o duszy człowieka, która jest jaźnią, która w zasadzie nie jest czymś, co człowiek posiada jak organ wątroby, bo owa „jaźń” to właśnie nasze „ja”, bo słowo „ja” jest imieniem naszej duszy, która nie jest fizyczną istotą, lecz posiada ona między innymi ciało zmysłowe vel fizyczne, które zowie się „człowiek” (Rdz 6, 3 BG). Inaczej mówiąc każdy z nas jest istotą duchową, to znaczy duszą, którą współcześnie można nazwać osobą, bo nowożytna definicja „osoby” jest taka, że jest to ‘istota, która ma poczucie siebie’. Tą istotą, która ma poczucie siebie, nie jest człowiek, lecz dusza, bo „człowiek” jest ‘ciałem’, które ta dusza posiada. Na przykład mówi się: „ja mam ciało”, gdzie „ja” to ‘dusza’, którą każdy z nas jest, a „ciało” to ta ‘postać ludzka’, która jest naszym narzędziem do działania na ziemi, które należy do duszy, którą się przeżywa wewnętrznie, bo można na próbę zamknąć oczy i powiedzieć w sobie następujące słowa: „ja jestem ja”, a wtedy zapewne odczuje się s...

Czarno-biała rzeczywistość.

Obraz
Rzeczywistość może boleć, bo jestem zmęczony psychicznie, ale zmęczenie to nie wszystko, bo jest również jakieś cierpienie, dlatego czuję się źle i mam dość wszystkiego, to znaczy tego, że moja mamuśka prawie każdego dnia słucha głośno mszy świętej z radia o 18:00, że słucha również głośno koronki do Bożego Miłosierdzia o 15:00, że słucha głośno różańca o 20:30, że ogląda głośno turecki serial w TVP, który nie jest kulturalny, dlatego nie ukazuje dobrego wychowania. Również mam dość, że chodzę na zakupy, że muszę obsługiwać pralkę, aby wyprać odzież, że muszę robić sobie coś do jedzenia, że muszę zażywać leki na schizofrenię paranoidalną i natrętne, wulgarne, osądzające i agresywne myśli, że nie mam stałego ubezpieczenia, że chodzę płacić rachunki, że pogarsza mi się wzrok, że muszę wszędzie chodzić na nogach, bo boję się jeździć autobusem lub rowerem, a prawa jazdy nie mam, bo byłbym piratem drogowym, że coraz bardziej nie potrafię się odnaleźć w życiu, aby być na co dzień rozsądnym, ...

Jak się sprawy mają?

Obraz
Mam niską samoocenę, dlatego nie pozwalam kobietom zbliżyć się do mnie, jednak tli się we mnie chęć posiadania kobiety, ale nie pasuje mi to określenie, bo nie chcę „posiadać” kobiety, bo posiadać można jakiś przedmiot, a nie istotę ludzką, bo nie uważam, że kobieta jest przedmiotem, dlatego nie chcę uprawiać seksu z kobietą, bo wychodzę z założenia, że to mężczyzna obraca kobietę, czyli wykorzystuje ją pod kątem seksualnym, aby sprawić sobie przyjemność, żeby doprowadzić się do rozkoszy. Nie podoba mi się takie podejście do kobiety, bowiem ono jawi mi się jako egoistyczne, bo sądzę, że jest to traktowanie kobiety przedmiotowo. Jestem trochę nieufny, a nawet trochę bardziej niż trochę, dlatego nie dowierzam innym, że mogą mieć wobec mnie dobre intencje, bo uważam się za złego osobnika, gdyż mam świadomość zła, które popełniłem w przeszłości, co nie daje mi spokoju. To nie tak, że prześladują mnie demony przeszłości, bo musiałbym mieć podobną sytuację do króla Dawida, że „odpłacają mi z...

Znak czasu.

Obraz
Two Steps from Hell – Forces of Destiny Dzisiaj przekonałem się, że nie ma przypadków, są tylko znaki. Z tego powodu czuję teraz smutek, bo widziałem dzisiaj dobry znak, naprawdę dobry znak, który wprawdzie odebrałem pozytywnie, ale chyba nie zachowałem się prawidłowo, bo zabrakło mi odwagi, dlatego nie zareagowałem jak trzeba. Zakładam, że nie postąpiłem właściwie, bo nie poszedłem na żywioł, a tak sobie myślę, że właśnie oczekiwano ode mnie tego, bym śmiało wykonał ruch, a nie zatrzymał się tylko na dostrzeżeniu tego znaku, który co prawda spostrzegłem jako uśmiech losu wobec mnie. Dlaczego więc nie postąpiłem właściwie? Dlaczego nie poszedłem dalej? Tak sobie myślę, że syjoniści wiedzą o mnie więcej niż ja wiem o sobie, bo „ty wiesz, kiedy siadam i wstaję” (Ps 139, 2 BT), dlatego mam nadzieję, że nie zniechęcili się do mnie, bo rozumiem, że być może teraz wzbudzam w nich rozczarowanie, ponieważ wiele razy w moim życiu zachowałem się nieodpowiednio. I tak sobie myślę, że chyba zawsze...

Gnoza, czyli czerwona pigułka.

Obraz
Greckie słowo «gnostikos, γνωστικός» jest przymiotnikiem, który wykłada się jako ‘wiedzący, znający, kognitywny’ na polski, bo bazuje na słowie «gnosis, γνῶσις», które oznacza ‘wiedzę, poznanie, kognicję’, a chodzi głównie o tak zwaną „wiedzę duchową”, czyli o gnozę, która jest ukrytą prawdą (Ps 51, 8 BT), którą stopniowo daje nam poznać Duch Pański (Iz 11, 2 BT), jeśli wkroczyliśmy na ścieżkę gnozy, dzięki temu, że go przyjęliśmy, gdy do nas zawitał (J 8, 31-32 BT). Otóż ten grecki przymiotnik przybrał w języku polskim i angielskim formę rzeczownika osobowego, który po polsku jest „gnostyk”, a “Gnostic” (wym.: Nostek) po angielsku, który w przekładzie na angielski jest “Knower” (wym.: Noła), co jest ‘Znawca’ po polsku. Można zatem powiedzieć, że gnostyk jest znawcą, a gnostyczka jest znawczynią. Gnostyk jest kimś, kto jest wtajemniczony w wiedzę tajemną, kto – będąc wysoce rozwiniętym jasnowidzem – ma wgląd w tajniki świata, dlatego może o nich opowiedzieć. Gdy mówi się o gnostyku, to...